piątek, 6 listopada 2009


totalnie brak weny i zajawy do focenia. nie wiem co jest, w głowie pusto, z domu nawet nie chce mi sie zbytnio wychodzić. staram sie cos robić, zmuszam sie, ale średnio mi wychodzi. szukam jakiegos lekarstwa...

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

to tylko jesienno-zimowa melancholia. Przywykniesz do pogody, braku światła i krótkiego dnia i Wena przyjdzie ... Obiecuje.. :)




g

b pisze...

o raany ale świetne zdjęcie! super miejscówa w ogole...spod społem? MEGA

Anonimowy pisze...

Musisz zapalic

Anonimowy pisze...

boxicz brak ci baby ...

Anonimowy pisze...

Każdy wojownik światła bał się kiedyś podjąć walkę.
Każdy wojownik światła zdradził i skłamał w przeszłości.
Każdy wojownik światła utracił choć raz wiarę w przyszłość.
Każdy wojownik światła cierpiał z powodu spraw, które nie były tego warte.
Każdy wojownik światła wątpił w to, że jest wojownikiem światła.
Każdy wojownik światła zaniedbywał swoje duchowe zobowiązania.
Każdy wojownik światła mówił "tak", kiedy chciał powiedzieć "nie".
Każdy wojownik światła zranił kogoś, kogo kochał.

I dlatego jest wojownikiem światła. Bowiem doświadczył tego wszystkiego i nie utracił nadziei, że stanie się lepszym człowiekiem.

Anonimowy pisze...

znam taki stan, ostatnio non stop. jedyne pocieszenie w milce, dobrej muzyce i herbacie z cytryną.

szukaj miłości albo pozwól jej znaleźć Ciebie.
pozdrawiam i gratuluje talentu- umiesz uchwycić moment.
k.

Anonimowy pisze...

zgadzam się musisz poszukać kobiety, będzie Twoja muzą:))

modelką:)
o to chyba nie bedzie trudno:)